?

Nowe stopnie żeglarskie

Wchodzi w życie rozporządzenie ministra sportu i turystyki w sprawie uprawiania turystyki wodnej.
Co z niego wynika?


Czytaj poniżej:

> Nowy System stopni żeglarskich
> Tryb zdobywania stopni (egzaminy, kursy, staże)

> Opłaty

> Wymiana patentów (jak podwyższyć dotychczasowe uprawnienia)

> Uwagi ogólne o nowym systemie patentów (co z tego wynika)

------------------------------------------------------------------------------------------------

system stopni żeglarskich

We wtorek wieczorem w środowisku gruchnęło jakby sam Jack Sparrow wypalił ze wszystkich armat.

Mucha podpisała!
Telefony się urywały a z klawiatur aż sypały się klawisze tak lotem błyskawicy rozeszła się wieść o tym radosnym fakcie.
Dla mniej zainteresowanych problemami szkoleń żeglarskich wyjaśniam, że podpisała rozporządzenie w sprawie uprawiania turystyki wodnej, czyli to, które teraz będzie regulowało kwestię systemu stopni żeglarskich i motorowodnych, uprawnień, szkoleń i egzaminów.
Wiadomość była radosna nie tyle ze względu na treść zapisów tego dzieła legislacyjnego, ale na sam fakt, że w końcu udało się pani minister tę mysz urodzić.
Jak to już nie po raz pierwszy z przepisami dotyczącymi nas, żeglarzy, istniała obawa, że rozporządzenia nie będzie przed sezonem i co za tym idzie ze wszelkich szkoleń w roku 2013 nici. Konieczność wydania tego rozporządzenia powstała już w 2010 roku ale prace nad nim zaczęto gorączkowo prowadzić dopiero pod koniec 2012 (!)
No ale w końcu się udało. Praktycznie w ostatniej chwili. Projekt musi teraz zostać opublikowany i wejdzie w życie po kolejnych 14 dniach. Zatem jest szansa, że przed terminem zakończenia (bo że rozpoczęcia to już raczej nie) kursów, które tradycyjnie odbywają się w długi weekend majowy.
Zatem skoro po raz kolejny nasze państwo szczęśliwie zdało egzamin zajrzyjmy w treść rozporządzenia.

Zmiany wprowadzone przez rozporządzenie są duże. Moim zdaniem ogromne. Przełomowy charakter mają zarówno nowe uprawnienia posiadaczy stopni, jak i tryb ich uzyskiwania.

------------------------------------------------------------------------------------------------

Nowe stopnie żeglarskie

Przede wszystkim zlikwidowano stopień sternika jachtowego (Posiadaczy owego stopnia uspokajam, że nie będą się teraz odbywały masowe egzekucje ;) ).
Pozostają 3 stopnie:

* Żeglarz jachtowy
* Jachtowy Sternik Morski
* Kapitan Jachtowy

Zakres uprawnień

Jak dotychczas wszelkie patenty żeglarskie potrzebne są do pływania jachtami większymi niż 7,5 metra. Poniżej granicy 7,5m „róbta co chceta” ;)

Żeglarz jachtowy nadal zostaje „kapitanem śródlądowym” czyli ma na śródlądziu uprawnienia bez ograniczeń. Na morzu może prowadzić jachty do 12 metrów długości (duże!) po morskich wodach wewnętrznych oraz w pasie przybrzeżnym – do 2nm od brzegu.
(§ 5.1 ustęp 2)

Sternik jachtowy znika z polskiego systemu stopni żeglarskich.

Jachtowy sternik morski. Nazwa tego stopnia nie oddaje jego uprawnień bo jest to w praktyce kapitan prawie wszystkich jednostek oprócz żaglowców. Mors może dowodzić wszelkimi jachtami do 18 metrów długości bez ograniczeń akwenu.
Zauważcie że napisałem wszelkimi jachtami, a nie wszelkimi jachtami żaglowymi! :-) Tak, tak. Również motorowymi i to bez konieczności wymiany, weryfikacji czy jakichkolwiek sztuczek z patentem motorowodnym. Po prostu na „kwit” morsa pływamy również motorówkami, ponieważ jachtowy sternik morski korzysta automatem z uprawnień morskiego sternika motorowodnego.
§ 6 ustęp 2 i § 13 ustęp 2
Proponuję żeby każdy kto chce korzystać z uprawnień motorowodnych na podstawie patentu morsa jachtowego zapisał sobie podstawę prawną: §13.2 - bo ze znajomością prawa przez polskie służby to jest różnie... 

Kapitan jachtowy – jak to kapitan - pływa gdzie chce i czym chce. Podobnie jak mors może korzystać z uprawnień kapitana motorowodnego.

W zakresie stopni motorowodnych zastosowano bardzo podobne rozwiązania.
Sternik motorowodny ma pełen zakres uprawnień na śródlądziu i analogiczne do żeglarza uprawnienia morskie.
Motorowodny sternik morski pływa gdzie chce jachtami do 18 metrów, a kapitan motorowodny bez ograniczeń.
Nie ma żadnych ograniczeń związanych z mocą silnika – poza młodzieżą do 16 roku życia. Młodzi co by za bardzo nie poszaleli mogą realizować swoje uprawnienia na jachtach z silnikami do 60 kilowatów.
Motorowodniacy mogą również korzystać z uprawnień żeglarskich, ale w odróżnieniu od żeglarzy postawiono im warunek że muszą mieć przynajmniej patent żeglarza jachtowego.

------------------------------------------------------------------------------------------------

egzaminy na stopnie żeglarskieTryb zdobywania stopni żeglarskich

To kolejna rewolucja.
Po pierwsze zlikwidowano obowiązek szkoleń na wszystkie stopnie.
Na żeglarza i morsa trzeba zdać egzamin, ale można do niego przystąpić bez względu czy ukończy się kurs, nauczy nas tata, kolega, czy zostaniemy wiedzą natchnieni przez Ducha Świętego.
Uważasz że umiesz?
Podchodzisz do egzaminu a komisja to sprawdza.
Proste i uczciwe zasady.
Jakkolwiek Róża Wiatrów organizuje szkolenia żeglarskie to uważam, że przymusowe kursy były zbędną szykaną.
Skoro ktoś jest w stanie zdać egzamin, to co za różnica w jakim trybie posiadł wiedzę i umiejętności? W Polsce jest duża tradycja żeglowania rodzinnego. Mamy sporo prywatnych jachtów, na których rodziny spędzają wakacje a dzieci żeglują często od pierwszego roku życia.

Podobnie jest ze stopniami motorowodnymi.
Również zniesiono obowiązek odbycia kursu przed przystąpieniem do egzaminu.

Patent żeglarza jachtowego uzyskuje osoba, która ma co najmniej 14 lat i zda egzamin.
Zakres wymagań egzaminacyjnych pozostaje niemal identyczny. Nowością jest regulacja w rozporządzeniu trybu przeprowadzania egzaminu – w tym drakońskie wymagania co do egzaminu teoretycznego.
Pani minister rozporządziła że musi on zawierać 75 pytań z których w czasie 90 minut odpowiedzieć trzeba na 65 (!!) żeby egzamin teoretyczny zaliczyć!
Jakkolwiek by nie oceniać całości rozporządzenia to ten zapis jest absurdalny.
Z jednej strony zaliczyć trzeba bez mała 90% pytań. Z drugiej strony znikają dotychczasowe wymogi, że trzeba mieć pozytywny wynik z każdego z przedmiotów.
Co prawda żeby zaliczyć nowy test trzeba być wyjątkowym kujonem, ale teoretycznie można na przykład w ogóle nie znać prawa drogi i nie odpowiedzieć na żadne z 10 pytań z przepisów...
Być może to zaostrzenie wymagań z teorii było przyczyną ograniczenia możliwości uzyskania patentu żeglarza przez dzieci 12 i 13 letnie.
Faktycznie dwunastolatki często miały problemy ze zdaniem egzaminu, ale jednak wiele z nich zdawało. Swego czasu na prawo jazdy zdawało ledwo 40% przystępujących do egzaminu, a wyniki wśród najmłodszych adeptów żeglarstwa na pewno były lepsze.
Czemu ich rodzicom odebrano możliwość decydowania czy to już pora na ich dzieci czy nie? Pomimo ogólnego ducha liberalizacji okazało się, że jednak pani minister lepiej wie że 12 i 13 latki są za głupie żeby w ogóle podejść do egzaminu...
Z praktyki zakres zadań do wykonania na egzaminie wyznacza przewodniczący komisji.

Wymagania na patent jachtowego sternika morskiego to skończone 18 lat, staż 200 godzin w co najmniej 2 rejsach morskich i zdany egzamin.
Zakres wymagań egzaminacyjnych jest adekwatny do uprawnień.
Zadania praktyczne wyznacza przewodniczący.
Teoria – podobnie jak w przypadku żeglarza – składa się z 75 pytań testowych oraz dodatkowo zadania nawigacyjnego. Żeby ją zaliczyć trzeba odpowiedzieć na 65 pytań i prawidłowo rozwiązać zadanie. Na to wszystko mamy dwie godziny zegarowe.
Zwrócić trzeba uwagę na to że patent jachtowego sternika morskiego można robić od razu, bez konieczności robienia żeglarza.
Dostajemy zatem możliwość pływania po całym świecie praktycznie każdym dostępnym w czarterowniach od Karaibów po Polinezję jachtem - żaglowym i motorowym - po zdaniu zaledwie jednego egzaminu i spełnieniu nieuciążliwego wymogu odbycia stażu. (Za całkowicie nieuciążliwy uznaję go, ponieważ nie wyobrażam sobie żeby płynąć jako skipper na swój pierwszy rejs morski. Chyba każdy kto zdecyduje się na zostanie sternikiem morskim wcześniej już żeglował po morzu). Niestety także morsa możemy robić później. Zlikwidowanego sternika jachtowego, którego mors zastąpił, mogliśmy uzyskać w wieku 16 lat. Co w zakresie wymagań przekracza możliwości pojmowania 16 letnich Polaków nie wiem. Tym bardziej że jest to powszechnie uznana granica wiekowa na świecie.

Kapitanem jachtowym zostaniemy w myśl nowego rozporządzenia jeżeli po uzyskaniu sternika morskiego sporo popływamy po różnych akwenach i na różnych jachtach. Wymagany jest bowiem wyłącznie staż – liczony od zdobycia morsa – na który składa się co najmniej 6 rejsów morskich, dających w sumie co najmniej 1200 godzin żeglugi. W tym przez co najmniej 400 godzin trzeba samodzielnie prowadzić jacht, 100 godzin spędzić na wodach pływowych i zawinąć tam do co najmniej 2 portów oraz co najmniej 100 godzin popływać na jachcie ponad 20 metrowym.
Powyższe wymagania również nie wydają się wygórowane jak na zakres uprawnień, które dostajemy „w zamian” ;-)

Podchodząc do dowolnego egzaminu nie będziemy już musieli przedkładać jako załącznika badań lekarskich.

Zakres wymagań na stopnie motorowodne jest analogiczny do stopni żeglarskich. Tak samo zostały również uregulowane egzaminy.

Motorowodniacy poza stopniami muszą nadal robić licencje na holowanie. Jakkolwiek rozumiem że pani minister mogła się obawiać o zdrowie osoby holowanej za motorówką na spadochronie, to jednak tatom i dziadkom ciągnącym za łódką dzieciaki w dętce od traktora mogła darować... ;-)

------------------------------------------------------------------------------------------------

Opłaty za egzaminy i patenty

Opłaty za egzaminy uległy podwyższeniu. Głównie „dzięki” kolegom z Polskiego Związku Żeglarskiego, którzy uznali je za „skandalicznie niskie”. Płakać nie ma jednak powodu, bo wzrost opłat chyba i tak nie dogonił inflacji i za egzamin na żeglarza i sternika motorowodnego zapłacimy teraz 250 zł, a za jachtowego i motorowodnego sternika morskiego 350. Uratowane zostały zniżki dla dzieci i uczącej się młodzieży do lat 26, którzy to zapłacą połowę.
Opłaty za wydanie patentu bez zmian – 50 zł normalna, 25 zł z ulgą dla uczących się do 26 roku życia.

------------------------------------------------------------------------------------------------

w trzcinach Weryfikacja uprawnień – wymiana patentów.

Tutaj rewolucja!
Wszystkie stare patenty oczywiście zachowują swoją ważność, a ich posiadacze mogą nadal korzystać z praw jakie wraz z nimi nabyli. Ale wszystkie stare patenty można też wymieniać na nowe.
Co oczywiste patenty żeglarza, sternika motorowodnego, jachtowego i motorowodnego sternika morskiego i wszelkich kapitanów można wymieniać na odpowiednie nowe patenty.
Zakres uprawnień wzrasta różnie w zależności między innymi od okresu w jakim dany patent zdobyliśmy. Jako że kombinacji stopień/okres zdobycia jest bardzo dużo nie dam rady omówić wszystkich „zdobyczy” związanych z możliwością wymiany. Ogólnie rzecz biorąc więcej swobody w prawie do żeglowania dla każdego.

Największe zmiany dotyczą jednak posiadaczy likwidowanego stopnia sternika jachtowego. Koledzy! Wy naprawdę nie macie się co zastanawiać ani chwili. Natychmiast jak to będzie możliwe wyskrobcie odpowiednio 25, lub 50 zł i wysyłajcie wnioski o wymianę patentu.
Nie wiem czemu właściwie „ministra” uznała że każdy możliwy patent musi podlegać możliwości wymiany, ale dzięki temu Wasze stare patenty sternika jachtowego wymienicie na sternika morskiego! Nie ma na co czekać, bo jeszcze się ktoś dopatrzy że w rozporządzeniu zapomnieli dopisać „lub czasopisma” i znowu zaczną przy tym grzebać. Druga taka okazja może się nie powtórzyć!
Do połowy lat 90tych sternika jachtowego robiło się głównie na śródlądziu. Nie był wymagany żaden staż ani umiejętność pływania na silniku.
Właśnie ta grupa żeglarzy najbardziej zyskuje na obecnej liberalizacji przepisów.
Wymiana patentu pozwoli Wam – mogącym dotychczas pływać jedynie jachtami śródlądowymi do 40m2 żagli – pływać teraz po dowolnym akwenie praktycznie każdym jachtem jaki można wyczarterować. Zarówno 59 stopową Bavarią, jak i 400 konnym ślizgaczem.
Jeśli nie umiecie tym pływać, to co Wam szkodzi mieć „kwit”?
Wymieńcie patent i płyńcie z nami na rejs morski :-)
Zapraszamy!
Nauczymy Was jak to się robi, a uprawnienia macie już w kieszeni bez kosztów i zachodu! :-)

------------------------------------------------------------------------------------------------

Uwagi ogólne o nowym systemie patentów żeglarskich.

Ogólnie uproszczono system patentów do trzystopniowego i bardzo go zliberalizowano.
Punktem ciężkości całego systemu jest teraz stopień jachtowego sternika morskiego. Pozostałe dwa stopnie mają dość niewielką rozpiętość (podkreślam rozpiętość nie poziom) uprawnień w porównaniu do morsa.
Żeglarz jest tak naprawdę dla chcących prowadzić jachty po śródlądziu, ale większei niż 7,5 metra.
Faktycznie jachtów tych jest co raz więcej i są co raz bardziej popularne, ale jednak jest to zakres łódek od 7,6 do... 8,5 – czasem 9 metrów długości.
W dodatku żeglarz nie jest wymagany żeby zdobyć morsa, więc można go pominąć w drabince stopni.
Czy zatem jest sens zaczynać od żeglarza, czy z wymaganych egzaminów wybrać od razu sternika morskiego?
Zależy dla kogo. Na pewno warto żeby patent żeglarza zrobił każdy, kto lubi żeglować, pływa samodzielnie po Mazurach, ale na morze nie wybierze się nigdy jako kapitan.
Takich ludzi jest obecnie bardzo wielu. Patent zrobią tanio i szybko.
Warto też rozważyć robienie żeglarza przez młodzież.
Zostanie kapitanem jachtu śródlądowego jest doskonałym etapem w edukacji żeglarskiej ale również jest nie do przecenienia w ogólnym rozwoju osobowości człowieka.
Jeżeli natomiast Waszym powołaniem są słone wody, a macie już swoje lata, to rozważyć należy rzucenie się na głębokie wody i robienie od razu pełnej opcji – czyli morsa.

Tak system stopni wygląda obecnie. Pomimo że jeszcze nie został on oficjalnie opublikowany, to już słychać głośne protesty - głównie środowisk instruktorskich - które obawiają się utraty pracy. Z drugiej strony środowiska armatorów chcą dalszych kroków w kierunku liberalizacji. Czy zatem taki stan długo się utrzyma, czy nadal będą następowały szybkie i często chaotyczne zmiany? Zobaczymy. Na razie korzystajmy z tego co uzyskaliśmy i przede wszystkim cieszmy się swobodą żeglowania! :)

 

W kolejnym wpisie przedstawię szczegółową instrukcję - krok po kroku - jak wymienić obecny patent na nowy. Będą wzory druków do wydrukowania, przykład jak wypełnić rubryczki, numer konta, a nawet adres jaki należy napisać na kopercie ;)

 

 

Bartek Milewski
----------------------------------------------------------------

ps
Bo niedługo...
Kto wie? Kto wie?... 

Dodaj komentarz

Powiadom mnie o nowych komentarzach

Komentarze

Franek

kopia dowodu osobistego czy to leglne?

02-08-2016 08:45:07 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

Teo

No skąd!
Pewnie że nielegalne, a ministerstwo sportu, PZŻ i róża wiatrów stanowią zorganizowaną grupę przestępcza!

09-08-2016 02:32:46 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

Marcin

Witam
Posiadam uprawnienia Starszego Sternika Motorowodnego, aktualnie po zmianach to Morski Sternik Motorowodny, z przepiso ktore cytujecie wynika ze posiadajac patenet zeglarza jachtowego automatycznie korzystam z praw sternika.
Moje pytanie patent zeglarza robie w tym roku w sierpniu, czy dostane wowczas patent zeglarza, czy sternika posadajac juz w/w uprawnienia motorowodne ?

12-07-2016 03:53:15 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

Natalia

Hej! mam parę pytań odnośnie patentu kapitana jachtowego:
1. Rozporządzenie z 2013 r. mówi, że trzeba mieć za sobą: "co najmniej jeden rejs powyżej 100 godzin żeglugi na jachcie o długości kadłuba powyżej 20 m oraz jeden rejs powyżej 100 godzin żeglugi po wodach pływowych z zawinięciem do co najmniej dwóch portów pływowych". Czy to znaczy, że jeśli będą to dwa rejsy pływowe, oba powiedzmy po 80 godzin, to się to nie liczy? Zdaję sobie sprawę, że logika nie jest najmocniejszą stroną twórców naszego prawa, ale tak można zrozumieć zdanie z rozporządzenia... Jak to wygląda w praktyce?
2. Słyszałam pogłoskę, że rejs na dużym żaglowcu "liczy się" o ile zahacza o co najmniej trzy dni. Prawda to czy ściema?
3. A że absurdów w naszym pięknym kraju dużo, to pytanie trzecie: czy do stażu na kapitana zaliczy się rejs po Zatoce Gdańskiej?

07-07-2016 06:56:21 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

RW

1 pytanie jest nieprecyzyjne. Bo nie wiem czy ma się liczyć już za oba rejsy? ;-)
Ogólnie jeżeli masz odbyć staż w jakimś wymiarze godzin, to możesz to robić "na raty" i nie musisz w jednym rejsie.
2. Ściema.
3. Oczywiście że tak.
:-)

09-07-2016 08:36:22 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

Natalia

a no właśnie... jeśli będzie to sto godzin na pływach, na jachcie powyżej 20 m. to "zalicza" oba warunki, tak?

10-07-2016 05:51:12 up 0 down -1

Paweł

Witam krótko : patent żeglaża jachtowego odebrany 1.08.1996r zrobiony na Mazurach wydany w Katowicach zakończony egzam. Pytanie czy przy wymianie mogę podwyższyć uprawnienia chodzi dokładnie o patent motorowodny. Nigdy nie zbierałem żadnych ilości godzin z odbytego stażu a na Bałtyku jestem co sezon rekreacyjnie a także na kutrze.Czy muszę zdać egzamin czy przedstawić jakieś stosowne dokumenty.Jeśli tak to jakie dziękuje pozdrawiam

26-06-2016 01:27:21 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

RW

Patent żeglarza jachtowego wymienia się na żeglarza jachtowego. Nie ma możliwości wymiany na wyższy, ani na motorowodny.

27-06-2016 02:51:45 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

Jacek

Jeżeli został zlikwidowany stopień sternika jachtowego, to czy staż morski po uzyskaniu stopnia sternika ale przed wymianą patemtu na "morsa" liczy się do stażu na kapitana? Mam wypływanych kilkaset godzin na sterniku jachtowym. Byłoby jak znalazł.

31-05-2016 07:02:35 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

Tadeusz

Pytanie: Czy nadal obowiązuje wymiana patentu Sternika Jachtowego na patent Jachtowego Sternika Morskiego. Uprawnienia zdobyłem w 1981r.
Będę wdzięczny za odpowiedź.

29-05-2016 11:49:24 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

Sylwia

Mam wypływane około 126h w dwóch rejsach + to co wypływam na kurcie około 40-50h, czy mogę podejść do egzaminów na patent jachtowego sternika morskiego, a po dopływaniu brakujących godzin odebrać patent?

20-05-2016 08:43:27 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

RW

Nie.
Staż jest wymogiem przystąpienia do egzaminu.

24-05-2016 11:04:31 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

rw > Andrzej

Druki stażu ma kapitan. Powinien Ci wystawić zaświadczenie po ukończeniu rejsu.

06-07-2016 07:06:48 up 0 down 0

Andrzej

Podpinam się. Planuje zrobić uprawnienia JSM, ale nie mam udokumentowanych godzin. Rozumiem że powinienem zadbać o dokumentację takowych przy kolejnym rejsie. Nie wiem jak. Jest do tego (pewnie jest) jakiś specjalny druk/książeczka/formularz?
Z góry dzięki za odpowiedź

05-07-2016 10:31:35 up 0 down 0

Igor

Dzień dobry, mam pytanie, czy jeśli mam MSM oraz Zeglarza, to czy ten drugi mogę wymienić JSM, czy tez musze robić dodatkowo kurs. Dziękuję.

21-04-2016 01:34:14 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

Agnieszka

Jeśli córka zdobędzie patent ,to będzie mogła prowadzić jacht sama? A jeśli pod opieką osoby dorosłej ,to czy ta osoba musi posiadać jakieś uprawnienia żeglarskie?

03-01-2016 09:44:13 Odpowiedz na komentarz up 2 down 0

RW

Będzie mogła prowadzić jacht sama :-)
Oczywiście drugą sprawą jest, czy Pani jej na to pozwoli. Problem będzie tylko z wypożyczeniem jachtu jeżeli nie posiadacie Państwo własnego.

12-01-2016 01:36:33 Odpowiedz na komentarz up 1 down 0

Mat

Witam! Pomijając fakt szerokich uprawnień jakie daje jachtowy sternik morski czy posiadając patent JSM mogę wystąpić o wydanie patentu MSM, czy muszę zdać egzamin żeby otrzymać takie uprawnienia? Ot, tak, dla faktu posiadania kolejnego, osobnego plastiku

31-05-2015 09:11:33 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

RW

Wystarczy złożyć wniosek (z załącznikami) i zapłacić kasę :-)

14-06-2015 02:27:01 Odpowiedz na komentarz up 1 down 0

MAREK

WITAM
jakie uprawnienia ma żeglarz jachtowy to wiem ale czy może korzystać z uprawnień sternika motorowodnego? czy tęż ma takie uprawnienia? na jakich zasadach, czy musi dokupić licencję?

15-05-2015 08:19:12 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

RW

Żeglarz jachtowy nie ma uprawnień motorowodnych.
Musisz zrobić albo patent Sternika Motorowodnego, albo Jachtowego Sternika Morskiego.

18-05-2015 12:51:37 Odpowiedz na komentarz up 0 down -1

Piotr

Witam serdecznie. Mam pytanie,czy na podstawie książeczki żeglarskiej,albo świadectwa marynarza/rybaka mógłbym wystąpić o patent sternika motorowodnego bez egzaminów na zasadzie zamiany uprawnień,ponieważ słyszałem,że są takie możliwości.Z góry dziękuję za odpowiedz i kłaniam się.

01-04-2015 11:21:08 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

RW

Część uprawnień zawodowych można nostryfikować. Ale niestety o szczegóły musisz pytać w Polskim Związku Motorowodnym i Narciarstwa Wodnego. Adres: http://www.motorowodniacy.org/kontakt.html

02-04-2015 11:06:40 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

Janusz

Czy marynarz z 20-letnim stażem na przeprawie promowej w Świnoujściu,może się ubiegać o patent sternika motorowodnego ?

24-03-2015 11:08:06 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

RW

Każdy może. Wystarczy mieć ukończone 14 lat i zdać egzamin

25-03-2015 01:07:56 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

Magdalena

Witam bardzo! A jak to wyglada, gdy nie mam zadnego patentu (jeszcze! ), ale juz sterowalam w Egipcie jachtem 22,50 m ? Czy zanim zdam egzamin te godziny mozna wliczyc do stazu? Jesli tak, to jak? "na patent jachtowego sternika morskiego to skończone 18 lat, staż 200 godzin w co najmniej 2 rejsach morskich i zdany egzamin."

11-03-2015 04:13:09 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

RW

Odpowiedź jest prosta. Jeżeli otrzymasz od kapitana tego egipskiego jachtu opinię z rejsu wg. polskiego wzoru, to oczywiście możesz ją złożyć jako staż :-)

13-03-2015 09:27:33 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

Andrzej

Mam patent jeszcze z lat osiemdziesiątych, taki blankiecik, z poświadczeniem (na drugiej stronie) odbycia wymaganego stażu morskiego i nabycia pełnych uprawnień sternika jachtowego. Nazywało się toto sternik jachtowy p.u.
Czy dobrze zrozumiałem, że teraz na jego podstawie, bez dodatkowych rejsów i egzaminów, wydadzą mi patent morskiego?

03-12-2014 03:50:26 Odpowiedz na komentarz up 0 down -1

BM

Tak, dobrze zrozumiałeś. Wymieniasz swój patent na patent Sternika Morskiego. Następnie możesz na podstawie Jachtowego Sternika Morskiego dostać w PZMiNW patent Motorowodnego Sternika Morskiego :-)
A to wszystko nawet bez PU, ale skoro masz, to też nic nie szkodzi :-)

04-12-2014 11:52:11 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

Andrzej

Dzięki, skorzystam na pewno!

19-12-2014 04:57:57 up 0 down 0

Karolcio z Mazur

A ja rok temu w lipcu wymieniłem SSM na MSM i gitara. Zyskałem 6 metrów na wodach morskich, reszta na śródlądziu bez zmian Także na skuterku i łódeczce zarówno na jeziorze i Morzu Bałtyckim popływam. Kurcze szkoda, ze nie dopatrzyłem przepisów, bo można było uzyskać JSM, ale chyba zrobię Żeglarza Jachtowego to nabędę uprawnienia JSM wg Rozporządzenia - MSM + ŻJ = JSM.

02-06-2014 06:30:34 Odpowiedz na komentarz up 1 down 0

Robert

hej,
Wniosek o wymianę patentu sternika jachtowego wysłałem 2014/04/23 kurierem, patent w skrzynce czekał 2014/05/19 (wysłali 2014/05/19). Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem, wszystko sprawnie, szybko. Nawet mailem potwierdzenie o pozytywnym załatwieniu dostałem.
Wysłałem do PZŻ:
wygenerowany elektronicznie wniosek - podpisany wydruk,
zdjęcie o wymiarach 3,5 x 4,5 cm - naklejone na wniosek,
kserokopię patentu Sternika Jachtowego z dodatkowym oświadczeniem na ksero
"Świadomy odpowiedzialności karnej za fałszowanie dokumentów wynikającej z Kodeksu Karnego oświadczam, że niniejsza kopia jest dokładnym odzwierciedleniem oryginalnego dokumentu." + podpis,
wydruk potwierdzenia dokonania opłaty w wysokości 50 zł
Wysłałem tego samego dnia 2014/04/23 kurierem wniosek o wymianę starszego sternika motorowodnego do PZMiNW i do dzisiaj nie ma żadnej informacji. Ale mają jeszcze czas. Może przyjdzie bez zapowiedzi

22-05-2014 11:16:20 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

Robert

@mlesky
dzięki

To dopiszę jeszcze, że z PZMiNW wczoraj przyszedł nowiutki Motorowodny sternik morski
Żona dostała wczoraj awizo także myślę, że to też jej nowy jachtowy sternik morski (wysłała pocztą dzień po mnie).
Także mucha nie siada. Albo faktycznie się obrobili albo się w PZŻ i PZMiNW poprawiło.
To teraz przyjdzie mi przejść procedurę wniosku wydania dla żony motorowodnego sternika morskiego na podst. jachtowego sternika morskiego. Ja tu się pociłem i trudziłem, a ona za darmoszkę dostanie, tzn za pięć dyszek + koszt notariusza (chyba tu będzie potrzebny). Nie masz sprawiedliwości
No i potem można planować rejs dookoła świata, przynajmniej teoretycznie

27-05-2014 12:42:07 Odpowiedz na komentarz up 1 down 0

Karolcio z Mazur

Zgadza się, kobitkom zawsze łatwiej Hehe.

02-06-2014 06:33:59 up 0 down 0

mlesky

To jak będziesz już na tym rejsie, to przysyłaj relacje! :-)))
No i pomyślnych wiatrów!

27-05-2014 06:15:55 up 0 down 0

mlesky

No to super.
Wybrałeś doskonały moment, bo już się PZŻ obrobił po zeszłym sezonie zatem mają wolne moce przerobowe.
GRATULUJĘ nowego patentu!

23-05-2014 10:30:46 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

Jerzy

Rozumiem liberalizacje wymogow To że morski moze powozic motorowką to jest ok. W koncu mamy wycwiczoną manewrowke na silniku Ale motorowodniak "nie umie plywac na żaglach" i nie powinien miec uprawnien na jachty żaglowe Dla mnie to jest przejaw braku wyobraźni ustawodawcy. Wymiana patentu sternika szuwarowego na morsa to też lekkie przegiecie. Wyobraźcie sobie iż taki swieżutki mors bierze Bavarie 51 i kilku ludzi na "cieply" rejsik grecki czy chorwacki Tam też potraf porządniei zawiac O tragedie nie trudno. Pomijam manewrowke w porcie, procedury awaryjne czy planowanie rejsu O Bałtyku czy Polnocnym nawet nie wspomne. I to jest dopiero "robta co chceta"

06-05-2014 12:27:52 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

Marek

Mam pytanie czy sternik motorowodny bez problemu wyczarteruje Jacht na Mazurach?

02-04-2014 01:04:07 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

RW

Jeśli umiesz żeglować to wystarczy zdać egzamin - zapraszamy do nas do ośrodka - jeśli nie umiesz, to i tak nie warto czarterować ) Wówczas zapraszamy na kurs

03-04-2014 06:23:50 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

RW

Wyczarteruje motorówkę. Jachty żaglowe do 7,5 metra można czarterować bez patentu, ale 99% czarterowni wymaga co najmniej Żeglarza Jachtowego.

03-04-2014 08:49:31 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

Ma

Nie brzmi to dobrze ale dziękuję

03-04-2014 08:53:44 up 0 down 0

Beata

Mam pytanie , czy by pływać katamaranem o długości ok. 6m rekreacyjnie i przewozić turystów trzeba mieć jakiś patent

03-01-2014 12:23:33 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

RW

Ale toooo.... rekreacyjnie, czy wozić turystów? ;p
/patentu nie trzeba/

27-01-2014 11:36:06 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

Krzysztof

Opis wymiany patentu krok po kroku jest na stronie PZŻ. Dokumenty wysłałem 30.07.2013r. Dzisiaj otrzymałem patent. Dzisiaj też, na stronie PZŻ pojawiła się informacja o 8 tygodniowym okresie oczekiwania. Dokumenty wysłałem, gdy informacja miała status 30 dni . Warto też nadmienić, że patent morsa bezpośrednio nie uprawnia do prowadzenia jachtów motorowych. Trzeba wystąpić do PZMWiNW o nadanie patentu z uprawnień żeglarskich. Barierą jest tutaj "kserokopia patentu żeglarskiego potwierdzona za zgodność z oryginałem przez Polski Związek Żeglarski"... upewniłem się w PZMWiNW - nie honorują kserokopii potwierdzonej notarialnie (???).

01-10-2013 07:10:15 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

Piotr

Witam Wszystkich!
Nabrałem wielkiej ochoty na wymianę mojego patentu sternika jachtowego na morskiego.
Czas leci a opisu ani druków jak to zrobić nie ma.
Proszę o info czy ktoś już przeszedł tą drogę i jak to zrobić żeby się nie okazało że PZŻ wymieni mi sternika na żeglarza...

12-08-2013 04:42:00 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

RW

Oj, nie uważnie czytasz bloga. Oczywiście że jest opis:
http://www.roza.pl/blog/patenty-do-wymiany-start/

12-08-2013 09:33:34 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

Piotr

Fakt - wszystko jest opisane.
Już złożyłem wniosek i czekam na Morsa
Pzdr

21-08-2013 11:41:58 up 0 down 0

dzikas

Tak ja właśnie dostałem morsa, czas oczekiwania lekko przeciągnięty z 30 do 37 dni

03-08-2013 10:23:54 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

Romek

Witam. Czy ktokolwiek z Koleżeństwa otrzymał już nowy patent z PZŻ ? Czy "wyrabiają się w ciągu miesiąca?

09-07-2013 08:41:06 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

krzysztof

autor pomylił się co do podstawy prawnej regulującej równoważność patentów motorowodnych i żeglarskich. Podstawa to paragraf 13 wspomnianego rozporządzenia. To tak dla porządku.

07-07-2013 08:25:08 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

Buniek

Czy ten dziadek w trzcinkach to taka zakamuflowana ilustracja do wymiany patentów? ;-)))
Bardzo się uśmiałem!

12-04-2013 05:55:37 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

bartek

A jak w takim razie zmianiaja sie wytyczne odnosnie Instruktora Zeglarstwa? Jaki trzeba mieć patent aby podejść do skolenia jeśli nie bedzie sternika jachtowego a to było minimum.

12-04-2013 03:29:05 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

RW

Jakiego szkolenia?
Czytałeś rozporządzenie, albo powyższy artykuł? Nie ma żadnych szkoleń Tzn są nieobowiązkowe. Nie będą w żaden sposób rozliczane. Może Cię uczyć teściowa (one zawsze wiedzą najlepiej) a jak stawisz się na egzaminie to nie musisz wykazywać ukończenia żadnego kursu :-)

12-04-2013 05:40:42 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

Maja

To gdzie tego mojego jachtowego mam wysłać że zostać wielkim Morsem??

12-04-2013 02:22:39 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

RW

Szczegółowy poradnik wymiany patentów wkrótce na blogu

12-04-2013 02:47:27 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

greg

zajrzałem na stronę PZŻ i tam informacja (zacytuję, żeby czegoś nie pominąć): "...Drodzy Państwo!

Informujemy, że w związku z opublikowaniem dn. 16 kwietnia 2013 r. w Dzienniku Ustaw, poz. 460 " Rozporządzenia Ministra Sportu i Turystyki z dnia 9 kwietnia 2013 r. w sprawie uprawiania turystyki wodnej", które wchodzi w życie 30 kwietnia - trwają prace nad opracowaniem i przygotowaniem druków i blankietów, niezbędnych do wydawania i wymieniania patentów żeglarskich.
Przewidywany czas uruchomienia procedur to koniec maja. ..." Czyli spóźnienie delikatnie mówiąc hm hm, "niewielkie".

28-04-2013 07:19:34 up 0 down 0

Grzegorz A

Teraz ciekawe kto będzie tworzył pytania do teorii? Kamisjje już powinny zasiadać do ich tworzenia. Przy okazji ciekawe, jakie będą oczekiwania chcących się jednak szkolić na kursach? Głównie teoria, czy jensak praktyka? A może po staremu? Mi najbardziej podoba się system szkolenia i oceniania w dłuższym okresie -przynajmniej kilku dni, kiedy to można ocenić - może już pływać BEZPIECZNIE sam, czy osobiście nie powierzyłbym mu wasnego życia. Zdażało się w mojej praktyce, gdzie ludzie, którzy naprawdę wiedzieli o co chodzi, byli słabo oceniani przez komisje (mówię o praktyce), i tacy, których zniechęcałem do egzaminu, przechodzili go jakimś cudem (czytaj - brakiem wiatru).

12-04-2013 02:20:36 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

Krzysiek

Mam patent sternika motorowodnego wydany w 2008 r., który uprawniał mnie do pływania z silnikiem o mocy do 60 KW to teraz tego ograniczenia mocy nie będę miał? Będę mógł bez problemu prowadzić mocniejsze motorówki nawet bez wymiany dokumentu?

Bo co do żeglarza jachtowego wydanego w 2003 to można powiedzieć, że jak dla mnie nic się nie zmieniło?

Pozdrawiam

12-04-2013 12:44:30 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

Jarek

Ja tez w Róży zrobiłem sternika motorowodnego w 2008 roku u Pawła Szabelewskiego wynika z tego,ze trzeba wymienić ten patent i będziemy śmigali dowolnymi motorówami

12-04-2013 06:55:12 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

RW

Stare patenty zachowują stare uprawnienia. Jeśli chcesz się cieszyć nowymi, to musisz wymienić patent na nowy. Koszt 25 lub 50 zł + za znaczek pocztowy i fotografa :-)

12-04-2013 02:48:45 Odpowiedz na komentarz up 0 down 0

RW

Patent kosztuje 50 zł. Dzieci i ucząca się młodzież do 26 roku życia ma 50% zniżkę )
POZDRAWIAM

21-05-2013 09:13:37 up 0 down 0

Krzysiek

a dlaczego 25 lub 50?

21-05-2013 07:36:05 up 0 down 0

Marek

Skoro nie wprowadzono stopnia admirała jachtowego ani motorowodnego to specjalnie na tym rozporządzeniu nie zyskuję. Ale też nic nie tracę i jęki starych morsów i kojotów, że teraz ci nowi będą mieli zbyt łatwo trochę mnie rozśmieszają. Dotychczasowe morskie uprawnienia sterników jachtowych były cokolwiek niebezpieczne. Kto pamięta opowiadanie o babci młodego lotnika, żeby latał nisko i powoli? Tak samo było z tym 20 mil od brzegu. Na szczęście się skończyło. A przypominam tylko, że to nie papier (nawet, jeśli jest plastikowy) żegluje tylko człowiek wyposażony w oczy i rozum. Więc polecam myślenie i życzę wszystkim świeżo upieczonym morsom stopy wody pod kilem.

Biały Wieloryb
http://whale.kompas.net.pl

12-04-2013 11:43:38 Odpowiedz na komentarz up 3 down 0